book
book

Srebrny błysk śmierci

Tytuł oryginału: "Betrayal in death, ".

Autor: Roberts, Nora




W luksusowym hotelu Palace należącym do Roarke`a pokojówka wchodzi do apartamentu 4602, by przygotować go na noc i zostaje brutalnie zamordowana. Zabójca dusi ją cienką srebrną linką. To Sylvester Yost - wirtuoz muzyki i morderstwa. Elitarny zabójca do wynajęcia.

Porucznik Eve Dallas zna go dobrze. Ale w tym przypadku sama znajomość sprawcy nie wystarczy, by rozwiązać zagadkę. Bo w grę wchodzi coś jeszcze.



W końcu Eve będzie musiała zmierzyć się z przerażającą możliwością - że prawdziwym celem mordercy może być jej mąż, Roarke.

Zobacz pełny opis
Odpowiedzialność:Nora Roberts jako J.D. Robb ; z angielskiego przełożyła Lidia Rafa.
Seria:Oblicza śmierci / Nora Roberts : [12]
Hasła:Eve Dallas (postać fikcyjna)
Roarke (postać fikcyjna)
Hotele
Płatni zabójcy
Åšledztwo i dochodzenie
Nowy Jork (Stany Zjednoczone)
Powieść
Kryminał
Literatura amerykańska
Adres wydawniczy:Warszawa : Wydawnictwo Świat Książki, 2025.
Opis fizyczny:445, [1] strona ; 22 cm.
Uwagi:Na książce wyłącznie pseudonim autora, nazwa: Eleanor Wilder.
Forma gatunek:Książki. Proza.
Zakres czasowy:2059 r.
Powstanie dzieła:2001 r.
Skocz do:Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki

Sprawdź dostępność, zarezerwuj (zamów):

(kliknij w nazwę placówki - więcej informacji)

Biblioteka Główna
Wiązowna, ul. Kościelna 41

Sygnatura: 821-3 amer.
Numer inw.: 40020
Dostępność: wypożyczana na 30 dni

Wypożyczona przez: 000219
do dnia: 2026-08-02
schowekrezerwuj
więcejrezerwuj


Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki:

bookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbook